Szynszyla – jaką płeć łatwiej oswoić?

U Szynszyla - jaką szynszylę łatwiej jest oswoić?
Ten samiec jest wyjątkowo otwarty 😉

Jaka płeć w swojeniu jest łatwiejsza? Często pytacie o to, zanim jeszcze wybierzecie szynszylę dla siebie. Dla mnie, jako w miarę doświadczonego hodowcy płeć nie stanowi większego problemu czy dylematu.

Każda płeć ma swoje zalety i wady, chociaż warto pamiętać o tym, że nie ma reguły i zdarzają się zupełne odwrotności. Spróbuję teraz naświetlić to, jaka płeć będzie dla Ciebie najlepsza.

Jeśli chcesz szynszyli spokojnej to…


Zdecyduj się na samca. Samce są bardziej wycofane. Można to porównać do ludzi – mężczyźni często stoją obok i nie wychylają się przed szereg. Zwłaszcza, jeśli kobieta ma więcej do powiedzenia. Samce są zatem często spokojniejsze, wyrozumialsze i łatwiej jest ich zająć, np. drewnianą zabawką.

Oczywiście nie jest to pewną zasadą i zawsze zdarzają się wyjątki – np. mój Stefan. Wystarczy podejść do klatki, a on zaraz stoi przy kratach i niucha.

Jeśli marzy Ci się szynszyla-rozbójnik?


U Szynszyla - jaką szynszylę łatwiej jest oswoić?
Oswajanie może trwać bardzo długo

Wybierz samiczkę. Samiczki są otwarte. To one zawsze pierwsze biegną do otwartych drzwiczek i muszą wszędzie włożyć swój ciekawski nos. Chętniej wchodzą na rękę, bo przecież ciekawość zawsze wygrywa u nich ze strachem. Oczywiście są bystre i terytorialne. Często rządzą, a gdy mają dzieci to bywają przeraźliwie czujne. Nie raz słyszałam, że czyjaś samiczka nie lubi, jak czyjś tata wchodzi do pokoju i go wygania 😉 czy różne inne zabawne historie.

Oczywiście nie ma zasady. Nie ma reguły na to, że każdy samiec jest taki, a każda samiczka taka, jak opisałam. Jak wcześniej wspomniałam, zdarzają się wyjątki od reguły. Bywają wycofane samiczki i aktywni panowie.

Co nie zmienia faktu, że te typy są potwierdzone własnymi obserwacjami – zarówno własnych szynszyli, jak i tych, z Waszych opowieści.

Oswajanie – jaką płeć łatwiej oswoić?


Nie ma takiej płci. Każda szynszyla wymaga odpowiedniej ilości czasu na to, żeby ją oswoić. Nie jest to proces krótki i łatwy. Oczywiście czasami trafi się szynszyla, która jest bardzo społeczna i uwielbia towarzystwo człowieka, ale nie ma co liczyć, że za każdym razem pójdzie tak łatwo i przyjemnie.

Jak długo może trwać oswajanie szynszyli?


Nie ma jednej odpowiedzi na takie pytanie. Jedna szynszyla może oswoić się w 2 miesiące, a innej zajmie to nawet 2-3 lata. Jest wiele czynników, któe na to wpływają. Jedno jest pewne – jeśli Twoja szynszyla jeszcze się nie oswoiła, nie jest to powód, żeby ją oddać.

Ten etap, nawet jeżeli jest dłuższy, warto przeczekać. Satysfakcja z oswojenia będzie podwójna. Ja sama widzę, jak mocno zmienił się Riki. Mam go już rok – i dalej jest nieufny i gryzie, na mojego chłopaka szczeka i szczeka. Ale mimo tego, potrafi wejść na ramię prosto z klatki i potrafi też przyjść do ręki, jak jest na wybiegu – oczywiście nie za darmo!

Jakie są Wasze szynszyle? Czy te reguły się u Was potwierdzają? Jaką szynszylę łatwie oswoić?

PS Przypominam o dodawniu zdjęć do Galerii, wkrótce przewiduję nagradzanie właścicieli najciekawszych zdjęć – GALERIA.

 



zooplus 728x90

Post Author: Ola

Miłośniczka szynszyli, pasjonatka reklamy, Social Media, komunikacji i kryzysów. Od ponad 15 lat związana z tymi małymi gryzoniami, kochająca kontakt z ludźmi. Największa fanka Audioriver i polskich gór na świecie!
  • Anna

    Mam pytanie. Czy możliwie jest trzymanie szynszyli i koszatniczki razem ( samiec i samiec)? Widziałam filmiki na youtube z szynszylami i koszatniczkami, szynszyle i królik miniaturowy. Proszę o odpowiedź.