higiena szynszyliżycie szynszyli

Klatka dla szynszyli – jak ją sprzątać?

woliera-dla-szynszyli_jak-ja-sprzatac

Czysta klatka dla szynszyli to nie tylko kwestia estetyki, ale przede wszystkim zdrowia i higieny tych małych gryzoni. Sprzątanie drewnianej woliery znacznie różni się od czyszczenia mniejszej metalowej klatki, ale postanowiłam podzielić się garstką porad i doświadczeń, które być może ułatwią Wam sprzątanie.

Jak często sprzątać klatkę dla szynszyli?

Częstotliwość sprzątania klatki zależy głównie od ilości posiadanych szynszyli oraz od rodzaju podłoża. Trociny należy wymieniać znacznie szybciej niż drewniany pellet. Wyczuwalny zapach moczu jest wyraźnym znakiem, że to najwyższy czas na posprzątanie klatki.

Przyznam szczerze, że wolierę sprzątam znacznie rzadziej niż miało to miejsce w przypadku metalowej klatki. 

Jak sprzątać klatkę dla szynszyli?

Opowiem to na przykładzie sprzątania drewnianej woliery.

  1. Zaczynam od wyciągnięcia wszystkich mebelków, hamaków, misek, paśników i tych przedmiotów, które leżą luzem na półkach.
  2. Zamiatam dokładnie półki z pyłu, siana, resztek jedzenia i bobków (zwykle zrzucam to do kuwety, którą i tak później opróżniam).
  3. Przygotowuję miskę z ciepłą wodą i naturalnym płynem do mycia naczyń (aktualnie królują u nas płyny marki YOPE). Do tego wykorzystuję dość twardą szczotkę do mycia i delikatnie, samą pianą czyszczę półki i kraty woliery. Szynszyle są dość pomysłowe i wiele razy widziałam jak najzwyczajniej w świecie nie chce im się schodzić na dół, więc wystawiają pupkę i sikają na kraty. 🙂 Półki są z drewna, więc nie namaczam ich wodą. Natychmiast po wyszorowaniu, wycieram je chłonnym papierowym ręcznikiem i pozostawiam do całkowitego wyschnięcia.
  4. Następnie wyciągam zawartość kuwety i czyszczę ją z resztek tak, żeby podczas mycia w wannie nie zapchały one odpływu. Kuwetę czyszczę również płynami YOPE lub innymi naturalnymi środkami i wycieram do suchego.
  5. Woliera jest już praktycznie czysta – pozostaje wypranie mebelków i wyczyszczenie pozostałych elementów wyposażenia (myję wówczas miski, poidełko, drewniany domek). Następnie wsypuję ściółkę i gotowe!

Czym czyścić klatkę szynszyli?

Ja od lat stosuję klasyczny płyn do mycia naczyń. Kiedyś zwykły Ludwik, dziś stawiam na naturalne płyny, które są co raz łatwiej dostępne.

Do podstawowego wyczyszczenia klatki dla szynszyli potrzebujemy:

  • płyn do mycia naczyń
  • ręcznik papierowy
  • miskę
  • ciepłą wodę
  • szczotkę i gąbkę
  • rękawiczki
  • worek na odpady

Niektórzy polecają mycie woliery (głównie kuwety i półek) przy użyciu myjki parowej, która usuwa bakterie bez stosowania detergentów. W przyszłości rozważam kupno i przetestowanie takiego sprzętu.

Co kłaść na dno kuwety?

Ile ludzi, tyle ściółek. 😉 Moim zdaniem powinno się kłaść na dno klatki to, co jest dla nas najwygodniejsze. Ja stawiam zwykle na drewniany pellet lub grubo cięte trociny. Sklepy zoologiczne oferują naprawdę ogromny wybór ściółek. Podpowiedzi w temacie wyboru ściółki dla szynszyli szukaj tu.

Oprócz ściółki czy dry bedów, na dno kuwety można sypać naturalne/bezpieczne środki neutralizujące zapachy, które później ułatwiają sprzątanie i minimalizują odczuwanie brzydkich zapachów. Jednym z moich ulubionych jest dodatek do ściółek firmy Herbal Pets – rumianek o właściwościach antyalergicznych, przeciwgrzybiczych i przeciwpasożytniczych. Do tego bardzo ładnie pachnie. 🙂

Komentarze Facebooka
//pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js
Share:
%d bloggers like this: