Czy szynszyla może jeść pokrzywę zwyczajną?

Dziś kolejny post dotyczący diety szynszyli, a konkretnie pokrzywy zwyczajnej.

Pokrzywa zwyczajna to roślina powszechnie występująca w naszych ogrodach, na działkach czy na polanach. Jest to roślina o wielu zastosowaniach – zarówno przy produkcji kosmetyków, jak i pasz. Wykazuje wiele właściwości leczniczych, dlatego jest doskonałym uzupełnieniem diety naszych gryzoni.

Warto podawać ją szynszylowi, co 2-3 dni jako element codziennej diety. Polecana szczególnie szynszyli, która spodziewa się małych lub już urodziła. Głównie dlatego, że przyspiesza laktację, wzmacnia, ma działanie przeciwkrwotoczne oraz odżywia. Między innymi te właściwości sprawiają, że jest ona zalecana również szynszylom po zabiegach, osłabionym czy takim, które niedawno chorowały.

Oprócz tego pokrzywa zwyczajna wykazuje działanie ściągające i reguluje trawienie. Moje szynszyle uwielbiają pokrzywę, a gdy tylko słyszą dźwięk kruszonych liści stają w klatce na głowie.

Pokrzywa jest zalecana szynszylom również ważnego względu – skutecznie obniża poziom cukru we krwi, co działa korzystnie na ich kondycję i zmniejsza ryzyko występowania groźnych chorób, w tym np. cukrzycy.

Zarówno liście, jak i łodyga ma w sobie cenne składniki, dlatego podaję suszoną pokrzywę w całości – ja wybieram gotową pokrzywę suszoną, którą bez problemu można kupić w dobrych sklepach zoologicznych czy w sklepach z ziołami i naturalną karmą.

Pokrzywa zwyczajna.
Pokrzywa zwyczajna

Ważne, żeby gotowe paczuszki były przygotowywane z młodych liści pokrzywy, ponieważ stare mogą mieć toksyczne składniki. Jeśli sami chcemy nazbierać liści z łodygami, ważne żeby zrywać je do ok 30 cm długości (mierząc od góry).

Liście i łodygi zawierają między innymi:

  • witaminy A, B, K i inne
  • garbniki
  • sole mineralne
  • magnez
  • kwasy organiczne i wiele innych.

Pokrzywa, jak pewnie większość z nas mogła się przekonać na własnej skórze parzy, więc nie powinna być podawana szynszylom w postaci świeżej. Po obróbce cieplnej (np. suszeniu) jest niegroźna dla skóry, łapek czy języka kulki i bezpieczna dla wątroby.

Post Author: Ola

Miłośniczka szynszyli, pasjonatka reklamy, Social Media, komunikacji i kryzysów. Od ponad 15 lat związana z tymi małymi gryzoniami, kochająca kontakt z ludźmi. Największa fanka Audioriver i polskich gór na świecie!