woliera-dla-szynszyli-wyposazenie

Jak urządzić wolierę/klatkę szynszyli?

Gdy w moim domu pojawiły się pierwsze szynszyle nie miały bogato urządzonej klatki, z masą akcesoriów i wymyślnych gadżetów. Klatka miała być bezpieczna i praktyczna, czyli łatwa w sprzątaniu i wygodna dla samych szynszyli. Dziś oferta sklepów zoologicznych sprawia, że klatki i woliery dla gryzoni przypominają… kolorowe domki dla lalek, a nie mieszkania gryzoni. Czy mi się to podoba? Kolorystyka i rozłożenie to kwestia indywidualna, więc tego nie oceniam. Przestaje mi się to podobać, gdy woliera dla szynszyli jest zagracona i przez to robi się niebezpieczna.

Podstawowe zasady urządzania wolier dla szynszyli

  1. Bezpieczeństwo – podczas urządzania woliery nie kieruj się wyłącznie sobą. Zwierzęta nie potrzebują przecież drewnianych mebelków w klatce, ale za to ucieszą się na komfortowe schronienie czy paśnik wypełniony sianem. Wiem, że nie da się uniknąć wypadków i kontuzji w klatce, ale jeśli można zminimalizować ryzyko, to zrób to. 
  2. Naturalność – pisałam już o tym w poście o dążeniu do dobrostanu zwierząt. Tak, jak i człowiek, tak szynszyle (i inne gryzonie) czują się najlepiej w najbardziej naturalnej przestrzeni. Kieruj się tą myślą podczas kupowania nie tylko jedzenia dla gryzoni, ale również podczas wybierania akcesoriów wyposażenia klatki.
  3. Miejsce – jak już zabierasz się za urządzanie woliery dla szynszyli, to pomyśl o odpowiednim jej umiejscowieniu. Woliera powinna być schronieniem dla szynszyli i jednocześnie nie powinna przeszkadzać Tobie i pozostałym współlokatorom (np. podczas snu). 
  4. Zmiany – wiem, że lubicie eksperymentować z wyposażeniem woliery, bo ja również chciałabym zmieniać jej wyposażenie średnio co miesiąc (ale tego nie robię). Jednak częste zmiany nie są wcale takie dobre dla zwierząt, które w dużej mierze poruszają się po wolierze na pamięć. Ponadto nagły brak domku w miejscu, w którym był przez kilka lat może wprowadzić niepokój. 
  5. Praktyczność – sprzątanie dużej woliery, zajmuje sporo czasu. Jeśli masz metalową klatkę, w której do sprzątnięcia masz 4 cieniutkie półki i kuwetę – ok. Nie ma większego bólu. Jeśli jednak masz wolierę, to wiesz o czym mówię. Dlatego przy samej wyborze woliery lub materiałów, z których zostanie zrobiona kieruj się ich wytrzymałością, praktycznością i tym, jakie będą w sprzątaniu.

Czego nie umieszczać w klatce dla szynszyli?

  • Plastikowych i gumowych elementów – prędzej czy później zostaną pogryzione przez szynszyle. Ponadto jedzone przez dłuższy czas mogą zaszkodzić Twoim pupilom.
  • Materiałowych rzeczy, które się strzępią – to również może zaszkodzić Twoim szynszylom. Jeśli chcesz zawiesić im hamak czy  materiałowy domek, zadbaj o to, żeby był on wykonany z polaru lub uszyty z takich materiałów, które się nie prują, a szynszyle nie mogą wyciągać z nich nitek.
  • Szklanych/porcelanowych i jednocześnie lekkich naczyń (np. misek na jedzenie czy do kąpieli) bez dłuższego nadzoru. Szynszyle są dość silne i tak, jak przesuwają drewniany domek, tak bez trudu przesuną porcelanową miskę czy szklaną wannę do kąpieli. Dlatego zawsze, gdy daję im jedzenie z porcelanowej misce Zolux, robię to na chwilę i po wyjedzeniu wszystkiego przez szynszyle, zabieram miskę – dla ich bezpieczeństwa. 
  • Elementów, które są zakończone ostrymi brzegami i kantami. Jestem daleka od umieszczania w klatkach gałęzi, które mają wiele wystających i niebezpiecznych mniejszych patyków. Niektóre paśniki, dodawane automatycznie do klatek również składają się z wystających drutów – miej na takie coś uwagę. 😉

Co warto lub należy umieścić w klatce szynszyli?

  1. Metalowa miska na jedzenie – najlepiej przymocowana na stałe. Liczba misek powinna być dostosowana do ilości szynszyli w wolierze.
  2. Poidło – wielkość uzależniona od ilości szynszyli.
  3. Bezpieczny paśnik.
  4. Drewniany lub materiałowy domek – wielkość uzależniona od ilości szynszyli.
  5. Półki – ich liczba uzależniona od ilości szynszyli (przyjmuje się, że w klatce przypada 1 półka na jedną szynszylę i zawsze + jeszcze jedną).
  6. Drewniane zabawki – do wyżywania się i ścierania zębów.
  7. Duży kołowrotek lub talerz do biegania.
  8. Wanna do kąpieli pyłowej.
  9. Hamak lub inne wygodne miejsce do leżenia – niestety nie każda szynszyla to lubi.
  10. Kuwetka na odchody – jeśli nie chcesz, żeby szynszyle siusiały na całej powierzchni kuwety klatki.
  11. Polarowe pokrowce na półki – miękkie pokrycie to ulga dla szynszylowych stóp.
  12. Dry Bedy – to nowoczesna wyściółka kuwety, która również jest delikatna dla stópek.
  13. Tunele i podwieszane półki – bardzo modne na Zachodzie – często metalowe, dzięki czemu latem dają szynszylom uczucie chłodu. 

Czy o czymś zapomniałam? A może macie zupełnie inne zdanie na temat urządzania klatki dla gryzonia i zechcecie się nim podzielić w komentarzach? Może by tak zrobić akcję, w której pokażecie innym swoje woliery? Wrzucajcie zdjęcia na Instagram lub Facebooka z hashtagiem #mrstefano #uszynszyla! 🙂

Dołącz do szynszylowych maniaków

Zapisz się do newslettera. Subskrybenci jako pierwsi dowidują się o nowościch, promocjach konkursach i rzeczach, których nie publikuję na blogu!

Wyślij mi swój newsletter (w każdej chwili mogę się wypisać).

free newsletter templates powered by FreshMail

Post Author: Ola

Miłośniczka szynszyli, pasjonatka reklamy, Social Media, komunikacji i kryzysów. Od ponad 15 lat związana z tymi małymi gryzoniami, kochająca kontakt z ludźmi. Największa fanka Audioriver i polskich gór na świecie!