Ile lat żyje szynszyla?

Lektura obowiązkowa dla każdego, kto planuje kupić lub zaadoptować szynszylę i nie zdaje sobie sprawy jaki obowiązek na siebie przyjmuje. 

Długość życia szynszyli różni się  w wielu źródłach. Różnią się od wielu gryzoni m.in. tym, że są długo wieczne. Teoretycznie szynszyle są w stanie żyć do około 20 lat. Niemniej jednak ja nigdy nie spotkałam, się z okazem starszym niż 15 lat. Sądzę, że jest to przeciętny wiek życia szynszyli, a granica bliska 20 to przypadki bardzo rzadkie, choć z chęcią zobaczyłabym takiego poczciwego osobnika.

Bardzo często szynszyle (niestety) padają po 2-4 roku życia, z powodu np. chorób genetycznych, co może w dużej mierze wiązać się z tym, że w hodowlach dochodzi do nieodpowiedniego łączenia (ojciec-córka, matka-syn).

Wielu przypadków zgonu u szynszyli nie da się przewidzieć, ponieważ w dalszym ciągu brakuje weterynarzy, którzy są wyspecjalizowani w opiece i leczeniu tych małych, egzotycznych zwierząt lub zbyt późno właściciel zauważy niepokojące objawy. Oczywiście w dużych miastach raczej nie ma tego problemu. Szynszyla może żyć bardzo długo, jednak nie zawsze mamy tyle szczęścia. Te natomiast zależy od wielu czynników.

Co zrobić, żeby szynszyla żyła jak najdłużej?

szynszyla, szynszyle ile lat żyje szynszyla
Mała, kilkudniowa szynszyla /Instagram @mrstefano

Tak jak człowiek, tak szynszyla, dla pełnego zdrowia wymaga dobrej opieki. Ważna jest odpowiednia dieta, ruch, spokój, zminimalizowany stres, towarzystwo, temperatura – innymi słowy wszystko. 😉 O ile nie można się ustrzec przed chorobami genetycznymi, o tyle przykładowo zdrowa dieta, uboga w tłuszcze i cukry, a bogata w minerały, witaminy i substancje odżywcze pozwoli z pewnością wydłużyć życie szynszyli i utrzymać ją w dobrej kondycji.

W związku z tym, że szynszyla może żyć wiele lat, zanim zdecydujemy się na kupno czy adopcję, powinniśmy zastanowić się czy chcemy być tak długo uwiązani. Ponadto starsze szynszyle wymagają nieco innej opieki.

Są wolniejsze, spokojniejsze, ale często cierpią na typowe oznaki starości, słabszy wzrok, łzawiące oczy, dłuższe gojenie się ran czy nawet połamane wąsy. Starsze szynszyle mają również słabszą odporność, dlatego też mogą częściej chorować. Co często wiąże się z dużymi wydatkami, przeznaczanymi na leczenie, badania, zabiegi i lekarstwa.

Ile lat ma Twoja (najstarsza) szynszyla?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

Jeżeli jesteś początkującym szynszylomaniakiem, zapraszam do dołączenia do grupy na Facebooku – KLIK – tu możesz zadać trudne pytania i rozwiać wątpliwości.

zooplus 728x90

Dołącz do szynszylowych maniaków

Zapisz się do newslettera. Subskrybenci jako pierwsi dowidują się o nowościch, promocjach konkursach i rzeczach, których nie publikuję na blogu!

Wyślij mi swój newsletter (w każdej chwili mogę się wypisać).

free newsletter templates powered by FreshMail

Post Author: Ola

Miłośniczka szynszyli, pasjonatka reklamy, Social Media, komunikacji i kryzysów. Od ponad 15 lat związana z tymi małymi gryzoniami, kochająca kontakt z ludźmi. Największa fanka Audioriver i polskich gór na świecie!
  • Magdalena Majchrzak

    moje najstarsze mają narazie 3-4 lat ;P

  • Mariola

    J mam 3 szynszylki najstarsza ,,Barcia” jest u nas już ponad 9 lat ,Fifek ponad 3 lata a ich potomek Gacuś w pażdzierniku będzie miał 2 lata

  • Paula

    Moj Szylus ma 14 a Tajfun 9 miesiecy

    • Paula

      14 lat w woli scislosci 😉

  • Daria S

    Mój Kapsel ma 6lat i pół roku, a Dziubek 5lat i pół 😀

  • Natalia

    Mój Ernest ma 10 lat i ma się całkiem dobrze:-) fakt,jest dużo spokojniejszy niż jego niespełna roczny syn, śpi więcej, ale w nocy się przebudza 🙂

  • Arkadiusz Jastrzębski

    Moj Gizmuś ma już 18 lat i nigdy nic mu nie dolegało, nadal chetnie się bawi, rozrabia, biega, zaczepia kota itp, mamy nadzieję że pożyje jak najdłużej

    • 18 lat?? Masz jakiś dowód na to?;D wow jeśli to prawda to imponujący wiek. jak go karmisz i czym i jak o niego dbasz?

      • Arkadiusz Jastrzębski

        Musisz wierzyć na słowo 😉 kiedy brałem go ze szkoły w 3 klasie podstawówki mówili że ma już 5 lat, teraz kończę magistra, w sumie to kupujemy mu karmy z vitapolu i tyle, od czasu do czasu fistaszki, orzechy włoskie, jakieś wapienko, co wieczór go puszczamy żeby sobie pobiegal po całym domu, nie chorował nigdy poza jedno dniowa biegunka bo zjadł kawałek kwiatka w salonie, tez się dziwimy że tak długo żyje, dlatego boimy się ze może nie długo zaśnie i juz się nie obudzi 🙁

  • ordell

    Mój Myszowiecki ma ponad 16 lat, weterynarza na oczy nie widział, jest bardzo aktywny, choc ze względu na małą ilośc czasu, nie opiekuję się nim jakoś nadzwyczajnie. Ot, standardowo.

    • Również gratuluję takiego wieku i życzę zdrowia, a czym go karmisz i jak o niego dbasz? Czy masz jakieś dowody na to, że tyle żyje? 😉

      • ordell

        Dowodem jest fakt otrzymania go w formie prezentu w 1999 roku 🙂 Wówczas miał kilka miesięcy. Co do karmy – aż wstyd się przyznać – większość swojego gryzoniowatego życia jadł zwykłą (z dolnej półki) karmę z przewagą granulatu i siano. Oczywiście miał też urozmaicenie w postaci ziaren dyni, rodzynek, słonecznika. Dopiero od zeszłego roku, chyba będąc pod wrażeniem jego długowieczności, stopniowo przerzuciłem go na Versele Laga Chinchilla Nature. Nie protestował. W tzw. międzyczasie próbowałem jeszcze urozmaicić mu jadłospis o Vitakraft Emotion Beauty. Na szczęście wziąłem na próbę małe opakowanie, bo karmę tą skrupulatnie oddzielał od reszty i ostentacyjnie zrzucał na ziemię 🙂 Co do oznak starości, więcej śpi i często w dziwnych pozycjach – ostatnio zastałem go na hamaku nogami do góry 🙂 Ogólnie mocny z niego zawodnik – chyba trafił mi się dobry egzemplarz.

  • Kasia

    Moja Bunia ma 7 lat, gdy ją dostałam miała ok. 3 miesięcy. Jak do tej pory trzyma się calkiem nieźle, lubi czasem pobiegać, choć nie ukrywam że od początku była raczej spokojna, za to jest bardzo mądrym zwierzątkiem i gdy jej coś nie pasuje to, w zależności od tego o co chodzi, umie Nas o tym poinformować na swój własny futrzusiowy sposób… 😉

  • Emilka

    Moja szyszka ma dopiero 2 latka ale gdy była malutka uciekając z klatki uszkodziła łapke i musieliśmy ja amputować mimo to jest tak szalona ze jak zaczyna biegać po pokoju ni emoge jej złapać wtedy kłade sie na plecy i sama wchodzi mi na brzuch wtedy ja łapie:)

  • lukas85

    Dziś niestety musiałem uśpić jedną z dwóch szynszyli, dożyła ok 14 lat, a problem jaki się pojawił u niej (samiczka) to paraliż tylnych łap i prawdopodobnie (tak powiedział weterynarz) nowotwór. Został mi jeszcze samiec która ma już 13-14 lat, dokładnie nie wiem. Samiec jest towarzyski i wciąż aktywny, choć teraz pewnie będzie mu smutno samemu w klatce.

  • Pingback: Czy szynszyle są odpowiednim zwierzątkiem dla mnie? | | Szynszyle()

  • Milena

    Moją szylkę mam już 10 lat. Jak ją adoptowałam miała 3 lata. Teraz ma 13. W tamtym roku miałam 3 szylki. Niestety najpierw odszedł samiec-w sumie nie było mi go szkoda bo gryzł strasznie,nie można było wziąć go na ręce-też był adoptowany, wzięłam go od jakichś dwóch gości (geje???) i podejrzewam,że go bili stąd to jego zachowanie. Po jakichś dwóch miesiącach odeszła Malutka,samiczka, córka mojej Doduchy(takie miała imię jak ją adoptowałam,więc już nie zmieniałam). Jaka była przyczyna ich zgonu nie wiem, ale Malutkiej mi strasznie szkoda. Wieczorem biegały po klatce,zachowywały się normalnie,dałam im jedzenie,siano,a na drugi dzień szylek był sztywny. Na pewno nie zaszkodziło im nic z jedzenia,bo od dawna dostawali te same, i teraz Doducha też je dostaje i nic jej nie jest. Brzuchy miały miękkie,więc to może w tę deseń trzeba szukać. Mąż czytał, że teraz szynszyle mają jakąś chorobę genetyczną wątroby. Ważne, że Doducha żyje,a moje dzieciaki mają zwierzątko-jak mąż ją bierze na ręce to córcia krzyczy „tata zostaw to mój szynszyl,nie ruszaj,nie wolno” i płacze moje złote kochane 🙂 . Jak byłam w ciąży to Chciałam dodać jeszcze wtedy całą rodzinę,ale zadzwonił jakiś facet że chce na futro więc niech się goni. Doducha będzie z nami do końca swoich dni,mam nadzieję że jeszcze trochę pożyje.

    • Świetny wynik! Niestety czasami nie da się nic zrobić. 🙁

  • Tomek

    Ja hoduję szynszyle od 5 lat dzięki Moca Ferma Szynszyli. Mają najlepsze odmiany, spory wybór i sukcesywnie sobie powiększam moją szynszylową rodzinkę.
    Moje życie bez szynszyli byłoby nudne 🙂
    Najstarszy ma oczywiście 5 lat 🙂