Zanim kupisz/zaadoptujesz szynszyla…

Ostatnimi czasy obserwując Internet odniosłam wrażenie, że mnóstwo ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego, jak posiadanie szynszyla wpływa na nasze życie i jak duża odpowiedzialność spada na nasze ręce, gdy decydujemy się przyprowadzić szyszkę do domu. Oczywiście samo zwierzątko jest słodkie (oh i ah), posiada przepiękne futerko, jest zabawne, przybiera śmieszne pozy, czasem głośno zwraca na siebie naszą uwagę… my patrzymy, głaskamy i podziwiamy, czasem damy jeść, wymienimy ściółkę i gotowe!
 
Nic bardziej mylnego!
 
Szynszyla to zwierzątko, którego oswojenie wymaga dużej uwagi i zaangażowania. Niekiedy sam proces oswajania trwa krótko – wszystko zależne jest od warunków, w których przebywa szynszyla oraz od tego, jaka jest jej osobowość (każda ma inną). Mówiąc o warunkach mam na myśli między innymi to, czy szynszyla ma spokój – jest zwierzątkiem bardzo płochliwym, przez co hałas, gwałtowne ruchy, stukanie itp. na pewno nie przyspieszy oswajania. Zanim zdecydujemy się na zakup czy adopcję szynszyla, zastanówmy się czy:
 
 
  • CZAS – będziemy mieć odpowiednio dużo czasu dla pupila. Szynszyla powinna codziennie mieć wybieg. Najlepiej około 1-2 godzin. Pomieszczenie, po którym biega szynszyla powinno być zabezpieczone (wszelkiego rodzaju kable, kwiaty, środki chemiczne – to nie może być na widoku). No i podczas wolnego wybiegu należy mieć na szyszkę oko! To gryzoń, nie licz na to, że nic nie pogryzie…
  • MIEJSCE – szynszyla to skoczne zwierzątko. W naturze skacze z kamienia na kamień, z gałęzi na gałąź. Jej klatka powinna być nie niższa niż 80 cm – oczywiście im wyższa, tym lepsza. Klatka powinna posiadać miejsce na siano, poidełko, miskę na jedzenie, półki, grubsze konary czy też na hamaki lub poduszki. Klatka powinna znajdować się w ustronnym miejscu (najlepiej z dala od TV czy drzwi).
  • BUDŻET – szynszyla to zwierzątko bardzo wymagające. Oprócz karmy, trocin, siana wymaga kupna piasku do kąpieli, zabawek, smakołyków, karmy uzupełniającej, witamin, wizyt u weterynarza czy co gorsze – leczenia. Nie umniejszam chomikom, ale jeśli szkoda nam pieniędzy lub po prostu nie stać nas na wydanie kilkudziesięciu złotych miesięcznie (przykładowo karma 20 zł, sianko, które starcza na max 2 tyg 15 zł, kwiatki 5,90zł) – to może pomyśleć właśnie o kupieniu chomika lub najlepiej zrezygnować zwierzątka.
  • DZIECI – …czy zwierzątko jest dla dziecka? Jeśli tak, zdecydowanie odradzam. Być może, dlatego widzimy dziesiątki ogłoszeń na Adoptuj Szynszyla, które dotyczą najczęściej chęci oddania ok 2 letniego szynszyla. Nie chcę oceniać, ale tak jak dzieciom nudzą się zabawki, tak często też może być z szynszylami. Szynszyle są delikatne, płochliwe, dlatego niezdarne dziecięce rączki nie są najlepsze do zabawy nimi. Polecam kupno Furby lub innej zabawki-maskotki, która imituje szynszyla. Jedna z lepszych nauk dla dziecka.
  • WIEDZA – właściciele szynszyli uczą się o nich przez cały czas. Każdego dnia szyszka może nas czymś zaskoczyć. Jednak za absolutne minimum uważam posiadanie wiedzy na temat tego, czym żywią się szynszyle, co lubią, a czego kategorycznie nie można im dawać. W przeciwnym razie może to w przyszłości skończyć się nawet śmiercią szynszyla, który karmiony jest toną rodzynek, bo przecież szynszyle uwielbiają te zastrzyki cukru.
Te argumenty nie maja odstraszyć od kupna zwierzątka, ale uświadomić, że nie jest to kupno butów. Szynszyle żyją do 15-20 lat, więc będą z nami przez wiele lat. Nieprzemyślane decyzje lub kupno zwierzątka domowego (nie tylko szynszyla) kończą się tym, że później chcemy się go pozbyć, na różny sposób. Jeśli nie jesteś w stanie zapewnić szynszylowi odpowiedniego domu – napisz do mnie lub do Adoptuj Szynszyla – ułatwimy znalezienie domu!

Post Author: Ola

Miłośniczka szynszyli, pasjonatka reklamy, Social Media, komunikacji i kryzysów. Od ponad 15 lat związana z tymi małymi gryzoniami, kochająca kontakt z ludźmi. Największa fanka Audioriver i polskich gór na świecie!