Czy każda szynszyla jest taka sama?

Brown Velvet - Brązowy aksamit
Brown Velvet – Brązowy aksamit

Z pozoru szynszyle mogą wydawać się takie same. Taka sama budowa, futerko, wąsy, ogon. No może ewentualnie różnią się kolorem. Nic bardziej mylnego. Tak jak każdy z nas (człowiek) jest podobny do siebie, tak ostatecznie bardzo się od siebie różnimy. Dlaczego o tym piszę? Ponieważ nowa szynszyla to osobnik wyjątkowy – nie tylko ze względu na swoją rzadką odmianę kolorystyczną, ale również ze względu na swoje zachowanie.

Do tej pory szynszyle, jakie miałam były aktywne, skoczne i psotliwe. Stefan jest spokojny, leży w bezruchu, niewiele mu przeszkadza. 😉 Być może to efekt tego, że siedział w klatce 4 lata jako samotnik (co nie oznacza, że miał złe życie;). Mimo tego, Riki również siedzi sam (niecały rok), a jest bardzo aktywny, czasami aż za.

Dlatego już na tym przykładzie widać o tym, że każda szynszyla jest inna. Jedne są mniejsze, drugie większe. Jedne mają kolorowe wąsy, a inne mają skromne i rzadkie wąsiki. Jedne mają długie uszy, a drugie małe i króciutkie. Jedne są wycofane, a drugie muszą wszystko wiedzieć.

Czym charakteryzują się Wasze szynszyle? Czekam na jakieś ekstremalne przypadki! Piszcie w komentarzach!

Post Author: Ola

Miłośniczka szynszyli, pasjonatka reklamy, Social Media, komunikacji i kryzysów. Od ponad 15 lat związana z tymi małymi gryzoniami, kochająca kontakt z ludźmi. Największa fanka Audioriver i polskich gór na świecie!
  • Alina Kaleta

    Posiadam 3 szynszyle 🙂 Pestka jest okrągła na pyszczku wygląda jak mała włochata kulka 😀 A charakter ma okropny,gdyż parska i sika na wszystko co uważa za zagrożenie 🙂 Sisi ma pyszczek bardziej smukły i wydłużony jest aktywna , przyjazna. Szogun jest koloru beżowego jak jego imię wskazuje jest szalony 😀 Ma ciapki czarne na różowych uszkach .

    • No właśnie o tym mówię, każda jest inna. Ja z każdą nową szynszylą byłam zdziwiona. Jeden ma uszy jak radary, a drugi małe okrągłe uszka.

      Jeden śpi i jest spokojny, na rękach siedzi i siedzi… a drugi wierci się jak poparzony ;-))

  • Aldona Kaszkowiak

    Mój Snuggles to beżowy, smukły rozrabiaka z radarami. Cuddles natomiast to ciężki, duży standard z małymi uszkami, bardzo spokojny. Od czasu do czasu przemieniaja się w różowe prosiaczki pinchillas hihi.

    • znamy już pinchillas – to dowód na to, że zdecydowanie się różnią hehe 😀

  • Aldona Kaszkowiak

    Różowy Snuggles 🙂

  • Paulina

    Moj Tajfun tez totalnie rozni sie od Szylka
    Wiadomo ze roznica wieku duza, ale nawet wyglad, ma dluzszy ogon, taki szczupaczy pysk, wyglada raczej jak kret 😉 a Szylek to dobrze zbudowany standard o pieknej pyrlatej buzi 🙂

  • Kinia

    Moja szylka to standard posiadam już ją od ponad 9lat i w jej wieku zachowania są różne, raz jest psotliwa, a raz do rany przyłóż 🙂 ze względu na jej wiek nie dziwie się, że raz jest inna a raz inna. Taki typ 😀

  • Daria

    Mój szczurek jest standarem, ale jego ciekawość nie ma granic musi zwiedzić każdy kąt i zobaczyć co to za rzecz. Kiegy coś robie przy jego klatce to on zawsze podgląda co ja robie i musi tego dotknąć choć jeszcze nie skończyłam 😉

    • moje chłopaki też zrobiły się bardzo ciekawskie 🙂