Czy szynszyle mogą jeść brzozę?

brzoza brodawkowata

Nasze gryzonie powinny mieć dostęp do liści i gałązek wielu różnych drzew. Wiem, że często macie problem, który polega na tym, że macie wątpliwości czy dane drzewo się nadają czy też nie.

Brzoza jest jednym z najczęściej polecanych drzew dla szynszyli. Z racji tego, że istnieje wiele gatunków tego drzewa w Polsce (ok. 60), ja zwykle wybieram brzozę brodawkowatą. Jest ona łatwa do rozpoznania. Posiada charakterystyczną białą korę, która jest popękana. Liście są trójkątne i błyszczące*.

Brzoza, w zależności od swojego wieku wygląda jakby spływała na ziemię. To właśnie z niej pobiera się cenny sok, który może doprowadzić do obumarcia drzewa.

Dlaczego warto podawać brzozę szynszylom?


Czy szynszyla może jeść brzozę?

Warto podawać ją szynszylom ze względu na to, że jest to doskonały i zdrowy przysmak. Liście brzozy wykazują właściwości moczopędne i są zalecane, gdy szynszyla ma problemy z pęcherzem lub nerkami, np. cierpi na kamicę nerkową.

Dodatkowo brzoza zawiera w sobie saponiny (przyspieszające gojenie ran oraz trawienie), garbniki (te zaś posiadają właściwości przeciwzapalne i antyutleniające), flawonoidy, trójterpeny, kwasy organiczne, sole mineralne oraz żywice. Bakteriobójcze działanie sprawia, że liście brzozy warto podawać szynszyli, która przyjmuje antybiotyki lub zakończyła kurację lekową.

Według medycyny ludowej brzoza działa korzystnie na skórę, odświeża i odkaża i jednocześnie ją wzmacnia. Ponadto brzoza łagodzi objawy reumatyzmu i wpływa na obniżenie ‚złego’ cholesterolu.

szynszyle brzoza szynszyla

szynszyle brzoza szynszyla

brzoza dla szynszyli

SAM_4787

Liście brzozy można kupić w dobrych sklepach zoologicznych, są w ofercie np. Niezłego Ziółka, Tivo czy Zuzali. Ja, jeśli mogę staram się zdobywać listki samodzielnie. Oczywiście nie wyrywamy pół drzewa i nie niszczymy go. Delikatnie zrywamy tyle listków ile potrzebujemy i chowamy je do siateczki. Można szynszylom podać świeże gałązki, ale to wiąże się z ryzykiem zarażenia pasożytami. Na drzewach siadają ptaki, których odchody niezawsze są widoczne, ale mogą być bardzo szkodliwe dla zwierzęcia. Dlatego też warto poddać liście i gałązki obróbce termicznej, np. wrzucić na kilka minut do piekarnika rozgrzanego na ok 200 stopni. Niektórzy wyparzają gałęzie lub nawet je gotują. Sądzę jednak, że to zbędny zabieg…

Taka ostrożność oczywiście daje nam większą pewność, aczkolwiek 100 % nigdy nie da. Niemniej jednak nie zaszkodzi.

[wp_ad_camp_4]

źródło: ziola.pisz.pl

Post Author: Ola

Miłośniczka szynszyli, pasjonatka reklamy, Social Media, komunikacji i kryzysów. Od ponad 15 lat związana z tymi małymi gryzoniami, kochająca kontakt z ludźmi. Największa fanka Audioriver i polskich gór na świecie!